7.11.13

Poszukiwanie Baby Jagi (dygresja)



Na warsztacie: Baba Jaga (Grimm), Trzy małe Świnki

Trzy Świnki postanowiły ruszyć w świat. Po prostu pójść i zobaczyć, co się stanie. Nie miały w tym większego celu, nie miały wielkich planów. Jak się szybko okazało, dwie nie miały też większego zapału. Kiedy poczuły się zmęczone, postanowiły zaniechać podróży i urządzić się wygodnie w skleconych naprędce domach. Tylko jedna ze świnek nie spoczęła, dopóki nie znalazła odpowiedniego miejsca na zatrzymanie się i dopóki w tym odpowiednim miejscu nie zbudowała odpowiedniego, solidnego domu, który dawał jej prawdziwe schronienie. Kiedy świnki wyruszają w świat, są podobne do dziewczynki z omawianej ostatnio baśni „Baba Jaga”. Idą w świat, bo mają taki kaprys.

Wychodzą spod osłony swoich rodziców i wkraczają w sferę rządzoną przez „prawa przygody”.  Dwie świnki nie wiedzą tego, co wie trzecia. Nie wiedzą mianowicie, że kiedy ktoś znajdzie się pod prawami przygody, to prawa te doprowadzą go do bezpiecznego miejsca. I kiedy ten ktoś znajdzie się już w bezpiecznym miejscu nastąpi weryfikacja.



Spotkanie z Babą Jagą, albo Test Wilka


Po jakimś czasie każda ze świnek ma już swoje mieszkanie i stosunkowo unormowane życie. I kiedy to stosunkowo unormowane życie nabiera znamion rutyny, przychodzi wilk. To też jedno z praw przygody, zanim będziesz mógł żyć długo i szczęśliwie, twoje życie zostanie poddane testowi. Pierwsza ze świnek, która budowała w sianie nie przechodzi go i zostaje przez wilka pożarta, podobnież druga… (dla tych, których zniesmaczyło poprzednie zdanie drobne wyjaśnienie – w baśnie wilk z j a d a, dwie z trzech świnek!).  One nie wiedzą, że podróż, którą rozpoczęły wzięła ich pod swoje skrzydła, więc przerwały zadanie, postawione przed nimi przez świat, a zamiast tego oddały się swoim świnkowym, niedojrzałym zabawą. Przyłożyły do świata swoją miarę w chwili, kiedy świat uczył je mierzyć rzeczy w sposób obiektywny. I dlatego musiały zginąć.


Zaufać drodze


Trzecia świnka również zostaje poddana temu samemu testowi co jej siostry. Wilk próbuje zdmuchnąć jej domek, ale nie udaje mu się. A potem, kiedy domek się ostaje, wilk próbuje przechytrzyć świnkę swoim intelektem. Kusi ją pięknymi marchewkami, smacznymi jabłkami, kolorowymi chustkami. Świnka zostaje poddana trzem innym próbom, które mają udowodnić to, że podczas swojej wędrówki naprawdę dojrzała. Pokonuje wilka jego własną bronią, którą jest inteligencja. I co ciekawe – kiedy wilk traci swój główny atut, jakim jest spryt, traci też panowanie nad sobą, a jego emocje prowadzą go prosto do kotła z wrzątkiem i z myśliwego staje się zwierzyną. Test wilka kończy się z chwilą, gdy wilka kończy w kotle.



Trzecia świnka ma szansę ocaleć, bo dotarła tam, gdzie prowadziła ją droga, bo potrafiła jej zaufać. Wiedziała, że kiedy nie czas się zatrzymywać, trzeba iść. Wiedziała też, że kiedy dojdzie się do końca, nie oznacza to końca przygody, że smoka pokonuje się dopiero po przebyciu drogi do jego leża. Trzeba się do tego przygotować tak starannie, jak to tylko możliwe. Wtedy uda nam się przetrwać.

Kiedy wyruszymy



Kiedy ruszymy w drogę, niezależnie od tego, czy wyrzuca nas w świat los, czy wewnętrzny przymus, czy też po prostu chcemy iść, musimy pamiętać o jednym – w przygodzie obowiązuje pewien zestaw praw, którym zaczynamy podlegać. Jeśli będziemy je ignorować, niechybnie zginiemy, zamienieni w kawałek drewna i wrzuceni do ognia, albo pożarci przez wilka. Kiedy nie można się zatrzymywać, trzeba iść, lecz kiedy znaki za wszelką cenę starają się nas powstrzymać, niesłuchanie ich jest równoznaczne samobójstwu. Słuchać znaczy dotrzeć do końca drogi, przeżyć spotkanie z Babą Jagą i przejść test wilka. 

***

dzisiejsze ilustracje sponsoruje: Sarah Goodreau oraz interenet (http://www.behance.net/gallery/Three-Little-Pigs-illustrations/818702)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz