30.1.14

SMOK, czyli Warsztaty


warsztaty, archetyp, smok, Jalla!, Baśnie na warsztacie, Mateusz Świstak, Ania Dymarczyk, Biała Droga

Czwartek 06.02.2014, godzina 19.00 Kraków - Biała Droga 4/6

O smokach poczytasz tutaj: 

Smok, rycerze i chłopiec z mokradeł 
Dokarmianie wilków (tutaj także o warsztacie) 


Wspólnie z Jalla! odzyskaj ciało i Białą Drogą organizujemy kolejne warsztaty z cyklu "z jakiej jestem bajki - w poszukiwaniu osobistego archetypu. 


Tym razem tematem będzie SMOK!!! Smok, czyli co?


W twojej okolicy osiedlił się smok? Nie pozwala Ci bezpiecznie podróżować? Czujesz jego obecność tuż za murami miasta? Widzisz jak porywa owce z twoich stad? Jak jego pazerne gadzie łapy zagarniają Twoje skarby?



Czas coś z tym zrobić!

Czas by zjawił się bohater, który z nim się rozprawi. To Ty możesz wskazać mu drogę do smoczego leża, włożyć w dłoń miecz, wymyślić dla niego fortel. To Ty możesz stać się tym bohaterem. Ty zasługujesz na to by nim być.

Lubimy słuchać baśni, bo lubimy się bać. W nich mieszkają różne strachy, czasem smoki, czasem olbrzymy, czasem zły czarownik, bestia z lasu, albo Te same strachy mieszkają w naszym ciele. Czym są nasze smoki, co znaczą i dlaczego warto je ubić - tego dotyczyć będzie praca podczas warsztatów.

JAK PRACUJEMY?

Warsztat łączy pracę z ciałem, poszukiwanie osobistych symboli i wskazówek na drodze rozwoju z zabawą w baśń… Odkrywaniem baśni na nowo, rozumieniem i przeżywaniem ulubionych opowieści, a także snucie nowych, własnych baśni.

DLA KOGO?

Przede wszystkim dla siebie - by poczuć się znów jak dziecko i by trochę z tego poczucia zrozumieć. Odnaleźć nutę przygody i ekscytacji.

Zapraszamy wszystkich a szczególnie osoby pracujące z symboliką i archetypami zarówno w edukacji, sztuce jak i arteterapii.
Uczestnictwo polecamy też rodzicom, opiekunom i trenerom pracującym z dziećmi.

CO SIĘ WYDARZY?
- odnajdziesz swoją osobistą baśń (archetyp, który towarzyszy Ci na obecnym etapie życie)
- zobaczysz znane baśnie z innej perspektywy
- odkryjesz istnienie zupełnie nowych opowieści i mitów
- dowiesz się, jak można interpretować baśnie
- spotkasz smoka
- odszukasz własny sposób analizy baśni, symbolu czy snu
- spotkasz podobnych sobie wędrowców, poszukiwaczy skarbów, wygnańców, królewiczów i księżniczki
- poruszasz się, pośmiejesz, może popłaczesz…

Na warsztacie korzystamy z modeli analizy baśni wg. B. Bettelheima, T. Weis, C.P.Estes, A. Mindella, R. Bly’a, a także pracy ze snem i metaforą, opartych na odkryciach Junga oraz symboliki i pracy z ciałem w podejściu psychosmoatycznym (A.Halprin, A. Winehouse, A.Lowen).
Praca z ciałem, ekspresja, werbalizacja, praca grupowa i moderowana dyskusja z elementami wykładu stanowią integralne części warsztatu.

Jak się przygotować do warsztatu:

1. jeśli nie masz czasu, to w tzw. międzyczasie przywołaj w pamięci te opowieści, których bałaś/eś się w dzieciństwie najbardziej.
2. jeśli masz chwilę: wypisz je, dodając ich charakterystyczne cechy, możesz je też narysować, jeśli lubisz rysować
3. jeśli masz czas i długie jesienne wieczory chętnie spędzasz z nosem w książce poszukaj tych baśni, przeczytaj je sobie lub bliskiej osobie, jeśli to postacie z filmów, opowiedz bliskiej osobie film.

Na warsztat przyjdź ubrana/y wygodnie. Będziemy siedzieć na dywanie w skarpetach i trochę się ruszać, może nawet tańczyć.


Warsztat prowadzą:

Anna Dymarczyk – terapeutka tańcem, autorka własnych warsztatów świadomości ciała i emocji opartych na ruchu autentycznym, jodze, ekspresji plastycznej i psychosomatycznym podejściu A. Lowena, współtwórczyni projektu Jalla! Odzyskaj ciało (jalla.com.pl); dożywotnio wdzięczna Clarissie Pinioli Estes za „Biegnącą z wilkami”

Mateusz Świstak – opowiada baśnie dzieciom i dorosłym, prowadzi warsztaty baśniowo-ruchowe dla dzieci, dla nauczycieli, a także wieczory interpretacji baśni. Prowadzi blog Baśnie na Warsztacie (basnienawarsztacie.blogspot.com/). Współtwórca szkoleń z zarządzania stresem, instruktor tai chi. Fan starego, dobrego jazzu.

Zapisy: jallajoga@gmail.com

Koszt: 25 zł

Miejsce: Biała Droga 4/6, Najfajniejsza Przestrzeń warsztatowo – samokształceniowa na Dębnikach (i nie tylko).


28.1.14

Dziewczynka i wilk (część II)

Baśnie na Warsztacie, Bracia Grimm, Czerwony Kapturek, Red Riding Hood, Mateusz Świstak

Na warsztacie: Czerwony Kapturek

Czerwony Kapturek, Little Red Riding Hood, Rotkappchen, La Petit Chaperon rouge, Cappuccetto Rosso i tak dalej i tak dalej. Ilustracje się mnożą i można by jeszcze kilka solidnych kompilacji poczynić, tymczasem zapraszam na część drugą tego, co w sieci o kapturku piszczy.

A tak przy okazji. Jan Brzechwa również pozwolił sobie na popełnienie rymowanej wersji baśni onej. Wilk pozostaje w niej przy życiu, aczkolwiek pod groźbą otrzymania od myśliwego garści śrutu gdzieś między oczy, wypluwa tak babcię jak i kapturka, po czym zostaje zabrany przez myśliwego do aresztu, jakim jest warszawskie zoo. Koniec ciekawostki.

Baśnie na Warsztacie, Bracia Grimm, Czerwony Kapturek, Red Riding Hood, Mateusz Świstak

Baśnie na Warsztacie, Bracia Grimm, Czerwony Kapturek, Red Riding Hood, Mateusz Świstak

Baśnie na Warsztacie, Bracia Grimm, Czerwony Kapturek, Red Riding Hood, Mateusz Świstak

Baśnie na Warsztacie, Bracia Grimm, Czerwony Kapturek, Red Riding Hood, Mateusz Świstak

Baśnie na Warsztacie, Bracia Grimm, Czerwony Kapturek, Red Riding Hood, Mateusz Świstak

Baśnie na Warsztacie, Bracia Grimm, Czerwony Kapturek, Red Riding Hood, Mateusz Świstak

Baśnie na Warsztacie, Bracia Grimm, Czerwony Kapturek, Red Riding Hood, Mateusz Świstak

Baśnie na Warsztacie, Bracia Grimm, Czerwony Kapturek, Red Riding Hood, Mateusz Świstak

Baśnie na Warsztacie, Bracia Grimm, Czerwony Kapturek, Red Riding Hood, Mateusz Świstak

Baśnie na Warsztacie, Bracia Grimm, Czerwony Kapturek, Red Riding Hood, Mateusz Świstak

Baśnie na Warsztacie, Bracia Grimm, Czerwony Kapturek, Red Riding Hood, Mateusz Świstak

Baśnie na Warsztacie, Bracia Grimm, Czerwony Kapturek, Red Riding Hood, Mateusz Świstak

Baśnie na Warsztacie, Bracia Grimm, Czerwony Kapturek, Red Riding Hood, Mateusz Świstak

Baśnie na Warsztacie, Bracia Grimm, Czerwony Kapturek, Red Riding Hood, Mateusz Świstak

Baśnie na Warsztacie, Bracia Grimm, Czerwony Kapturek, Red Riding Hood, Mateusz Świstak

Baśnie na Warsztacie, Bracia Grimm, Czerwony Kapturek, Red Riding Hood, Mateusz Świstak

Baśnie na Warsztacie, Bracia Grimm, Czerwony Kapturek, Red Riding Hood, Mateusz Świstak

Baśnie na Warsztacie, Bracia Grimm, Czerwony Kapturek, Red Riding Hood, Mateusz Świstak

Baśnie na Warsztacie, Bracia Grimm, Czerwony Kapturek, Red Riding Hood, Mateusz Świstak

A gdyby i tego było mało - tutaj link do części pierwszej (Dziewczynka i wilk)

23.1.14

Przerwana opowieść

Baśnie na warsztacie, Baśnie braci grimm, Mateusz Świstak, animacje dla dzieci



Na warsztacie: Ederland, animacja
(w zakładce streszczenia baśni znajduje się streszczenie Ederland)


To będzie historia o Zuzi, dziewczynce, która uczestniczyła w jednych z zajęć "Baśniowej szkoły rysunku". Zuzia przyszła do nas trochę później i nie bardzo miała ochotę dołączyć do zajęć. Krążyła tylko tu i tam, próbując zwrócić na siebie uwagę. Swoim zwyczajem przygotowałem dla niej miejsce i powiedziałem, że jeśli tylko będzie miała ochotę dołączyć, wszyscy na nią czekamy, po czym wróciłem do innych dzieci. 

Wewnętrzny opór


Zuzia nie dołączyła do rysowania, za to słuchanie dość ją zaabsorbowało. Opowiadałem tego dnia Ederland - duńską baśń, przeznaczoną raczej dla starszych dzieci. Opowieść jest dość skomplikowana i stanowi spore wyzwanie emocjonalne. Jest w niej niemało strachu, duża doza sprytnych konceptów głównej bohaterki i równie dużo brutalności. Z perspektywy czasu myślę, że dla tamtej publiczności była to historia nieodpowiednia. Niemniej, kości zostały rzucone i słowa opowieści już zaczęły się toczyć. Dzieci, a ja wraz z nimi weszliśmy w proces. Większość rysowała, a Zuzia słuchała, przechodząc z miejsca na miejsce. 

Kiedy dotarliśmy do sceny, w której źli czarownicy gonią Ederland i już, już mają ją schwytać, Zuzia podeszła do mnie i z groźną miną powiedziała: 
- Nie podoba mi się ta historia. Nie chcę jej. 
A potem, prawie do samego końca chodziła za mną i powtarzała tę frazę jak mantrę. Gdyby po prostu opowieść się jej nie podobała, Zuzia zapewne zajęłaby się czymś innym. Tymczasem ona krok w krok powtarzała swoje "nie podoba mi się ta historia". Moje słowa dotarły do punktu, w którym pobudziły w dziewczynce pokłady lęku. Zuzia postanowiła, że przerwie opowieść. W pewnym momencie sam zacząłem się zastanawiać, czy nie byłoby to rozsądne rozwiązanie. Jak już mówiłem, troszkę z doborem baśni przesadziłem. Więc może by jakoś załagodzić, może by gdzieś skrócić, posłodzić odrobiną przedwczesnego happy endu, myślałem. Na szczęście szybko zorientowałem się jak nieroztropne byłoby to rozwiązanie. Nie zważając na protesty Zuzi skończyłem opowieść.
Baśnie na warsztacie, Baśnie braci grimm, Mateusz Świstak, animacje dla dzieci, Ederland,

Przerwana opowieść


Patrząc na marsowe czoło małej dziewczynki, zrozumiałem jedno. Że jeśli ktoś wchodzi do lasu, to musi też z niego wyjść. A jeśli ja go do tego lasu wprowadziłem, jestem odpowiedzialny też za to, żeby wskazać mu drogę na zewnątrz. I to niezależnie od tego, czy mojemu podopiecznemu się to podoba, czy też nie. 

Gdybym przerwał opowieść w tym punkcie, dlatego, że się Zuzia się wystraszyła, zostawiłbym ją z tym właśnie strachem. W poczuciu zagrożenia i, co gorsza, niepewności. Czarownicy ciągle goniliby małą Ederland, ciągle byliby tą siłą, której nie da się przechytrzyć, która siedzi za plecami, kiedy Zuzia szłaby sama ulicą, która czai się w mroku, kiedy idzie spać. Przerwanie opowieści zostawiłoby ją rozgrzebaną w miejscu, z którego najciężej ruszyć dalej. W tym miejscu strachy mieszkają najbliżej powierzchni skóry. 

Odpowiedzialność animatora leży  w przeprowadzeniu dziecka na drugą stronę lasu i warto to powtórzyć - niezależnie od tego, czy ono tego chce, czy nie. Grunt, żeby nie zostawiać go w lesie. W przypadku Zuzi sprawa okazała się prosta, wystarczyło zacząć trochę bardziej opowiadać na nią, zwracać na nią więcej uwagi, żeby lepiej mogła odebrać finał opowieści. Takie rozwiązanie może nie przyniosło olśniewających efektów i może inne dzieci miały prawo kręcić na mnie nosem, ale najważniejsze było to, że wszyscy wyszliśmy po drugiej stronie lasu. 

Baśnie na warsztacie, Baśnie braci grimm, Mateusz Świstak, animacje dla dzieci, Ederland,


Z dziećmi to jeszcze nie takie trudne. Gorzej, kiedy proces przerywania opowieści dotyczy osób dorosłych. Ile razy nasze baśniowe przygody nagle zatrzymują się dlatego, że odzywa się w nas głos Zuzi: "nie podoba mi się ta historia. nie chcę jej". Głos wynikający ze strachu przed goniącymi nas czarnoksiężnikami. Nagle podróż zatrzymuje się i nie ma mowy o księciu, który czeka na nas z nagrodą, a zamiast tego całą energię pakujemy w uciekanie. Jak często zdarza się tak, że nie potrafimy wykonać tego decydującego kroku przez ciemność, dodatkowo przekonani, że to my mamy kontrolę, że to od nas pochodzi decyzja, by przerwać opowieść. Zostajemy w lesie i nie ma kogoś kto mógłby nas przeprowadzić przez las. Od tamtych warsztatów, słowa małej Zuzi wracają do mnie za każdym razem, gdy bierze mnie ochota zostać na dłużej w lesie, albo zrezygnować z jakiejś drogi, która jest mi przeznaczona. I czasem zostaję, a czasem idę dalej, żeby w końcu wyjść z lasu.

***

Ilustracje do dzisiejszych zajęć sponsoruje: Gilles Rainville, Mervyn Preak, Countrey Bernard

17.1.14

Groza z odrobiną krwi i poczucia humoru

Krwawe Baśnie, Brutalne baśnie, Bracia Grimm, Mateusz Świstak, Baśnie na Warsztacie,


Zapraszam serdecznie na "Baśnie dla Dorosłych" już w następną niedzielę. Już w "Nie lubię poniedziałków".

Ubierzcie przeciwdeszczowe peleryny, zabierzcie parasole, bo poleje się krew i to całkiem sporo. A to dlatego, że na warsztat weźmiemy opowieści mroczne i brutalne, w których kończyny wolą przebywać z dala od swoich właścicieli, a właściciele z dala od kończyn. Gdzie karanie kogoś przez rozerwanie na strzępy jest tak samo naturalne, jak poranna jajecznica.

Porozmawiamy o tym, dlaczego tak jest. Czym w baśniach jest brutalność, czym przemoc, czym kara i czym w baśniach jest ciało.

Spotkanie odbędzie się w zawsze cudownym klubie herbacianym "Nie lubię poniedziałków" na Szlak 14.
O jak zawsze przyjaznej godzinie 20.00, dnia jak zawsze jedynego w roku, czyli 26.01.2014.
I jak zawsze poprowadzę ja, aczkolwiek tym razem nie sam a w towarzystwie. 

Wstęp jak zawsze wolny i mile widziany.

Przybywajcie.

14.1.14

Baśniowizna




Na warsztacie: Katerina Plotnikova

To jest tak, że pewne rzeczy po prostu nas wewnętrznie męczą. Mnie na przykład męczy stylizacja na dziką nieokiełznaną naturę. Modelki utaplane w błocie i paprociach, tulące się do wilków, jeży, czy innych drapieżników doklejanych w fotoszopie. Męczy mnie stylizacja na "Alicję w krainie czarów" wydumana bajkowość, wielkie muchomory i inne dziwactwa uznające się za wykwity bajkowej fantazji. Po pierwsze to nudne, po drugie naiwne. Niemniej, kiedy Magda Mizera (na marginesie, Pani odpowiedzialna za wygląd mojego bloga, której inne fajne rzeczy możecie zobaczyć tutaj ) podesłała mi prace Kateriny Plotnikovej, wszystkie moje uprzedzenia poszły na kawę, a ja zacząłem klikać zdjęcie za zdjęciem, zdjęcie za zdjęciem i chociaż co rusz trafia się tam wszystko to, czego serdecznie nie lubię, nie mogłem się oderwać. Może przez kolor, może przez kompozycję kadrów, Sam nie wiem. W każdym razie ruszają mnie, a zatem - polecam. 



















A tutaj fanpejdź Kateriny, gdyby ktoś miał ochotę na więcej:  https://www.facebook.com/KaterinaPlotnikovaPhotography

13.1.14

Z like!konikiem Po fasoli 

baśnie na warsztacie, like!konik, Jack i łodyga fasoli, baśnie dla dzieci, Mateusz Świstak,, baśnie braci grimm, baśnie andersena

NIEDZIELA 19.01.2014 godzina 10.30!


Po raz kolejny w like!koniku, po raz pierwszy w nowym roku. 

Zapraszamy na niedzielne Baśnie Na Warsztacie - baśniową szkołę rysunku z historiami dla dzieci od 4 lat, podczas których dzieci będą mogły wcielić się w bohaterów swoich ulubionych opowieści, nauczyć rysować, poznają podstawy improwizacji ruchowej, zabaw z głosem i koordynacją. Każde ze spotkań poświęcone jest innej opowieści i skupia się na aktywności innych zmysłów i innych umiejętności.

Jack i łodyga fasoli – angielska opowieść o tym, jak z małego ziarenka może wyrosnąć naprawdę wspaniała przygoda. O krainie pośród chmur, w której spotkać można olbrzymów, a także niezwykłe skarby. Podczas opowieści dzieci będą uczyły się rysować, a także poznają zasady pracy zespołowej.

zapisy jak zawsze na stronie like!konika czyli TUTAJ

ZAPRASZAMY!

a już w lutym Czerwony Kapturek i Śpiąca Królewna. 

11.1.14

Tygrysy i wilki 


Baśnie na warsztacie, Braciszek i Siostrzyczka, Baśnie Braci Grimm, Biegnąca z Wilkami, Dzikość, Mateusz Świstak

Na warsztacie: Dzikość, Braciszek i Siostrzyczka, Grimm. 

Kiedy braciszek i siostrzyczka wędrowali przez las, braciszek poczuł pragnienie. Nachylił się nad strumieniem, ale siostrzyczka usłyszała, że ten, kto się z niego napije, stanie się tygrysem. Siostrzyczka w krzyk: "nie pij, nie pij z tego źródła, bo staniesz się tygrysem i mnie rozszarpiesz!". Braciszek nie wypił. Poszli dalej, a jego nadal suszyło. I znów napotkali strumień. Braciszek już miał z niego zaczerpnąć, gdy siostra usłyszała w szeptaniu strumyka słowa ostrzeżenia. I w krzyk: ""nie pij, nie pij z tego źródła, bo staniesz się wilkiem i mnie pożresz!". Braciszek nie wypił. Idą dalej, a jego jak suszyło, tak suszyło. Postanowił sobie, że jeśli siostra odezwie się raz jeszcze, wpierw ją utopi, a potem i tak się napije. I oto strumyk, i już ma się nachylić, już połączyć to, co nazywamy pragnieniem, z tym, co nazywamy wodą, gdy siostra w krzyk: "nie pij, nie pij z tego źródła, bo staniesz się jelonkiem i uciekniesz ode mnie!". Woda była bliżej niż siostrzyczka, więc zamiast utopić, napił się. I trach, zamiast braciszka - piękny jelonek. Zdrowy, chyży, o dzikim sercu. 

Baśnie na warsztacie, Braciszek i Siostrzyczka, Baśnie Braci Grimm, Biegnąca z Wilkami, Dzikość, Mateusz Świstak

Dzikie serce


Kiedy zamkniecie oczy i spróbujecie wyobrazić sobie dzikie zwierze, co to będzie? Jeż, wiewiórka, surykatka, czy może raczej tygrys, lew, dziki mustang? Chyba znam odpowiedź. Gdzieś we wnętrzu każdego z nas jest taki zaułek, w którym mieszka to, co nieujarzmione, to, co najlepiej czuje się z dala od miasta, a w mieście usycha, to, co nie pozwala nam spać, gdy księżyc zalega na niebie w całej swej pełni. To ta cząstka nas, która wyje wtedy z tęsknoty za czymś, czego nawet nie możemy nazwać. 

Emblematami tego czegoś stały się drapieżniki. Zamykam oczy, widzę dzikość w postaci reklamy batona Lion, widzę budzenie w sobie bestii, oferowane przez napój energetyczny Black (nb. niegdysiejszy Tiger) i masa masa innych, komercyjnych nawiązań do przyrody z gatunku tej najdzikszej. Dzikość ma pysk wielkiego, dostojnego kota, ma hipnotyczne oczy wilka, reklamuje się krzywizną potężnego orlego dzioba. Do tego zostaliśmy przyzwyczajeni. Zwierzęta to piękne, być może dlatego, że niebezpieczne, być może dlatego, że dostojne. Na pewno nieposkromione. Jest z nimi jednak mały problem. I tutaj wracamy do baśni. 


Tygrys, wilk i jeleń


Braciszek był zagrożony trzema przemianami. Gdybym ja nim był, tęsknota za dzikością, bez pudła skłoniłaby mnie do zaczerpnięcia z pierwszego źródełka. Źródełka, które jest odpowiedzią na wszelkie pragnienia nieskrępowanej wolności, jest odpowiedzią na potrzebę siły, na potrzebę powrotu do natury z całym impetem. Być może w sercu braciszka, kiedy usłyszał o tygrysie coś zaczęło skakać z radości, ale potem przyszło ostrzeżenie. Gdyby to zrobił, to, co było dla niego cenne, zostałoby zniszczone. Sam by to zniszczył. Podobne ostrzeżenie przyszło, gdy miał zamienić się w wilka. Dopiero, kiedy wiedział, że jego siostra nie jest zagrożona, mógł odpowiedzieć swoim tęsknotom. Braciszek poszedł za dzikością. I coś utracił... zatrzymajmy się w tym miejscu. 

Baśnie na warsztacie, Braciszek i Siostrzyczka, Baśnie Braci Grimm, Biegnąca z Wilkami, Dzikość, Mateusz Świstak

Kiedy ktoś namawia mnie, bym obudził w sobie dzikość, za każdym razem nasłuchuję, czy po tej zachęcie nie następuje jakieś ostrzeżenie. Do tej pory usłyszałem je raz. Reklamy tworzą pewien model obrazów, którymi zaczynamy się posługiwać, gdy tylko pojawi się hasło "dzikość". Ten model odwołuje nas do jednego typu dzikości - od razu tego najniebezpieczniejszego. Tego, który rozszarpuje i pożera. Odwoływanie się do tej dzikości jest o tyle proste, że w zaasfaltowanej przestrzeni miasta, w pracy obłożonej systemem zakazów i nakazów, w prawie, w kontaktach z innymi, wysuszające podporządkowywanie się jest naszym chlebem powszednim. Dusza nie lubi narzucanej jej szarości. Łatwo więc poddaje się namowom, by napić się ze źródełka, najlepiej tygrysiego.


Zaczarowane źródełko 


Fakt tego, czy w ogóle powinniśmy pić z zaczarowanych źródełek dzikości, wymaga większego omówienia. W tym miejscu warto stwierdzić, że spragniona dusza i tak w końcu się z któregoś napije. I w tym miejscu zaczyna się prawdziwa walka. Walka pomiędzy obrazami jakie mamy w naszej głowie (obrazami lwów, wilków, tygrysów itd.) a prawdziwą dzikością naszej duszy. Natura nie stwarza samych tylko drapieżników. Widzieliście kiedyś zająca uciekającego przed lisem? To jest dopiero dzikość. Albo dzięcioł, szukający larw pod korą. Albo bocian leniwie spacerujący po łące. Albo iskające się małpy. Czego im brakuje? Być może odpowiedzią byłaby krew na pysku. Niemniej - one też są dzikie. 



I najważniejsze pytanie - w jaki sposób Ty jesteś dziki/dzika? Czy w twojej duszy dzikość, jest dzikością drapieżnika, dzikością słonia, pstrąga, jelenia, motyla, czy jemiołuszki? Nikt poza tobą, nie ostrzeże się przed konsekwencjami zaczerpnięcia z tego źródełka. Skoro już musisz się z niego napić, musisz wpierw odpowiedzieć sobie na to najważniejsze to właśnie pytanie? W jaki sposób jesteś dziki/dzika?

Być może braciszek powstrzymał się przed zaczerpnięciem z tygrysiego i wilczego źródełka, bo jego dzikość, była dzikością jelenia. Nie było w nim za wiele drapieżnika (doskonale go rozumiem), więc idąc za swoją potrzebą dzikości, podszedł za nią zgodnie z własną naturą. Dzięki temu, choć stan, w którym się znalazł był raczej opłakany, mógł kontynuować przygodę, sprowadzić do siostrzyczki króla i koniec końców, żyć długo i szczęśliwie. 

A Ty


W jaki sposób jesteś dziki?
W jaki sposób jesteś dzika?
W jaki sposób?

***
Ilustracje do dzisiejszego wpisu sponsorują: Karin Charlotte, willustration

5.1.14

Come and... 

Baśnie na warsztacie, Come and find your story, Polska, Baśnie braci Grimm, Mateusz Świstak


Na warsztacie: Come and find your story

Co poniektórzy pewnie już zdążyli spostrzec nową kampanię reklamową, promującą polskie walory turystyczne przy użyciu baśniowych stylizacji. Ja na ten przykład, szedłem sobie szarymi ulicami, szarego o tej porze dnia Krakowa, spowity dyskretnymi oparami smogu, zagłębiony w myślach, czy też rozmowie telefonicznej. I oto Roszpunka. Siedzi przy zamku w Ogrodzieńcu, a jej blond warkocz wije się pośród skał. Zrobiło mi się szaro. Kampania może i z dobrym pomysłem, ale autorzy jakby zgubili konsekwencję. Mamy zatem trochę zdjęć z widoczkami, zmieszanymi z fotografią modową rodem z gazetek wydawanych przez galerie handlowe. Nie wspominając już o konsekwentnym utrzymywaniu baśniowej konwencji. Niemniej - nie narzekam. Ja co prawda swojej story w tym nie znalazłem, ale może komuś z Was się uda. 

Baśnie na warsztacie, Come and find your story, Polska, Baśnie braci Grimm, Mateusz Świstak

Baśnie na warsztacie, Come and find your story, Polska, Baśnie braci Grimm, Mateusz Świstak

Baśnie na warsztacie, Come and find your story, Polska, Baśnie braci Grimm, Mateusz Świstak

Baśnie na warsztacie, Come and find your story, Polska, Baśnie braci Grimm, Mateusz Świstak

Baśnie na warsztacie, Come and find your story, Polska, Baśnie braci Grimm, Mateusz Świstak

Baśnie na warsztacie, Come and find your story, Polska, Baśnie braci Grimm, Mateusz Świstak

Baśnie na warsztacie, Come and find your story, Polska, Baśnie braci Grimm, Mateusz Świstak

Baśnie na warsztacie, Come and find your story, Polska, Baśnie braci Grimm, Mateusz Świstak

Baśnie na warsztacie, Come and find your story, Polska, Baśnie braci Grimm, Mateusz Świstak

Baśnie na warsztacie, Come and find your story, Polska, Baśnie braci Grimm, Mateusz Świstak

Ok, piękna i bestia mnie przekonują.
Baśnie na warsztacie, Come and find your story, Polska, Baśnie braci Grimm, Mateusz Świstak

Baśnie na warsztacie, Come and find your story, Polska, Baśnie braci Grimm, Mateusz Świstak

Baśnie na warsztacie, Come and find your story, Polska, Baśnie braci Grimm, Mateusz Świstak

Baśnie na warsztacie, Come and find your story, Polska, Baśnie braci Grimm, Mateusz Świstak

Baśnie na warsztacie, Come and find your story, Polska, Baśnie braci Grimm, Mateusz Świstak

Baśnie na warsztacie, Come and find your story, Polska, Baśnie braci Grimm, Mateusz Świstak

Baśnie na warsztacie, Come and find your story, Polska, Baśnie braci Grimm, Mateusz Świstak

Baśnie na warsztacie, Come and find your story, Polska, Baśnie braci Grimm, Mateusz Świstak

Baśnie na warsztacie, Come and find your story, Polska, Baśnie braci Grimm, Mateusz Świstak

Baśnie na warsztacie, Come and find your story, Polska, Baśnie braci Grimm, Mateusz Świstak