O mnie

Mateusz Świstak


Kiedy ktoś pyta mnie, czym się zajmuję, mówię, że opowiadam baśnie i o baśniach. Jestem opowiadaczem, gawędziarzem, bajarzem, storytellerem.

Pracuję z dzieciakami, pracuję z dorosłymi. Opowiadam. A Sztuka Opowieści, to trudna sztuka, bez dodatkowych rekwizytów, bez efektu w postaci obrazu, nagrania wideo, czy instalacji. To, co tworzę, żyje tylko przez kilka chwil, w interakcji między mną a moim słuchaczem, niezależnie od tego ile ma lat.

Z wykształcenia jestem polonistą, edytorem. Po Uniwersytecie Jagiellońskim. W mojej pracy magisterskiej nie było ani jednego słowa o baśniach.

Prowadzę warsztaty. Uczę rysować, uczę opowiadać. Piszę scenariusze komiksów, eventów, gier terenowych. Na eventy dla kilkunastu osób i takie dla kilkuset. Współpracuję z Muzeum Etnograficznym w Krakowie, opowiadając dzieciakom o podróżach. W menu zakładu znajduje się także warsztat, którego jestem pomysłodawcą i współautorem.


Gdybyście, drodzy Czytelnicy jeszcze nie przejrzeli zawartości bloga, wiedzcie, że to co robię, to właśnie branie baśni na warsztat - stawiam je na kanał, rozkręcam podwozie, potem sprawdzam z czego są zrobione. Porównuję części jednej, z częściami drugiej, badam silnik, mierzę ciśnienie w kołach. Potem składam to wszystko do kupy i sprawdzam, czy opowieść wciąż jest chodliwa. Zazwyczaj baśń po takim przeglądzie, jeździ dużo wydajniej. Mniej spala, nie ryczy tak głośno. W dodatku osoby słuchające, lub czytające baśń odczuwają o wiele większy komfort.



Co poza baśniami

Przede wszystkim - praca z ludźmi.

Prowadzę warsztaty ze świadomości ciała, kompetentnego zarządzania stresem, samoobrony i tai chi. Jestem tak zwanym instruktorem dyplomowanym, na co wskazuje posiadamy przeze mnie dyplom samoobrony. Ponadto kilkuletnie doświadczenie w prowadzeniu zajęć i kilkunastoletnie w praktykowaniu sztuk walki.

Czekam, bardzo czekam na wydanie swojej pierwszej książki.

Kiedy nie pracuję z ludźmi - dłubię w grafice. Ilustruję, składam plakaty, ulotki, książki, czasem rysuję i maluję.

Teraz będzie ta nudniejsza część, czyli skąd wiem, jak robić niektóre rzeczy:
Doświadczenie w pracy z dziećmi, zdobywałem pracując jako opiekun w Warszawie i Londynie. Pracowałem także przy produkcjach przedstawień dla dzieci w Teatrze Współczesnym z Krakowa.

Wiele wiedzy przekazała mi także mama, która jest cenionym pedagogiem i kochanym przez dzieci nauczycielem.

Współpracowałem z wieloma europejskimi uniwersytetami przy projekcie IDIAL i IDIAL4P, w którym tworzyłem layout podręczników do nauki języka niemieckiego. Doświadczenia w pracy graficznej, a także zamiłowanie do baśni, zbiegły się w projekcie „Baśnie na Warsztacie”. Prowadzę swoje warsztaty w przedszkolach, kawiarniach dla dzieci, na imprezach zamkniętych, oraz współpracuję z agencjami eventowymi w całej Polsce. DO tej pory najfajniejsze eventy, jakie przygotowywałem były organizowane dla telewizji Nickelodeon - jeden odbył się w Warszawskim zoo, drugi w fabryce Soho, też w Warszawie. Rekordowa publiczność dziecięca dla jakiej prowadziłem zajęcia wyniosła ponad 200 głów. Prowadzę także szkolenia dla nauczycieli, dotyczące budowania scenariuszy dydaktycznych na opowieściach a także zarządzania stresem w szkole. 

Już nie mieszkam w Krakowie, tylko w Katowicach. Co trochę smuci, za to w Warszawie ułatwia życie...